.

.

Kiedy zabijesz wiedźmę, ale zapomnisz ją spalić, ona wróci… silniejsza, straszniejsza, pałająca pragnieniem zemsty… Dawno, dawno temu Stracharz, Mistrz Gregory (laureat Oscara Jeff Bridges), siódmy syn siódmego syna, w nierównej walce z siłami zła pokonał przerażającą wiedźmę, Mateczkę Malkin (Julianne Moore). Na wiele lat w okolicy zapanował spokój. Ale dni Mistrza są policzone i wie, że wiedźma powróci, dlatego od dawna szuka swego następcy. Wielu kandydatów nie sprostało zadaniu, byli zbyt słabi, nie potrafili wykorzystać danych im mocy. Został tylko on – Thomas Ward (Ben Barnes). To właśnie Ward musi stawić czoła Mateczce Malkin, która pragnie, by zło wróciło na ziemię. Mistrz Gregory ma niewiele czasu, by przygotować Thomasa do walki z siłami zła… to, co zajmuje kilka lat, musi zrobić do najbliższej pełni księżyca. Przyszłość ludzkości jest w rękach siódmego syna siódmego syna

Bryana Millsa nikomu przedstawiać nie trzeba. Od lat oczyszcza świat z najbardziej zwyrodniałych szumowin. Przestępcy już kilka razy próbowali go za to ukarać i za każdym razem przypłacali to życiem. Tym razem zaatakują wyjątkowo boleśnie. Gdy jego ukochana żona zostanie zamordowana, a podejrzenie padnie na niego, Bryan znów będzie musiał zrobić użytek ze „swych wyjątkowych umiejętności”, by dorwać winnych, oczyścić się z zarzutów i przede wszystkim ochronić najdroższą córkę. Jednak tym razem wróg okaże się wyjątkowy.

Filmowa adaptacja książki J.R.R. Tolkiena, będącej wstępem do słynnego „Władcy Pierścieni”, to opowieść pełna niesamowitych wydarzeń i magicznych postaci. Przedstawia odwieczną walkę dobra ze złem. Po wielkim sukcesie pierwszych dwóch części trylogii – „Hobbit: Niezwykła podróż” oraz „Hobbit: Pustkowie Smauga”, nadszedł czas na film zamykający niezwykłe dzieło Petera Jacksona: „Hobbit: Bitwa Pięciu Armii”. Drużyna dowodzona przez Thorina Dębową Tarczę dotarła do Samotnej Góry, której skarbu strzeże potężny Smaug. Czy Bilbo i jego towarzysze pokonają smoka i odzyskają legendarny Erbor?

© 2017 Videomoda Suffusion theme by Sayontan Sinha